Autor |
Wiadomość |
Natasha
Dołączył: 26 Kwi 2006
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ja jestem ;-) ?
|
Wysłany:
Nie 21:08, 05 Lis 2006 |
|
Zawsze staram radzić sobie sama, a jeśli już proszę kogoś o pomoc to najlepszą przyjaciółkę, lub mamę Ale raczej większość rozwiązuję sama, bo wiem, że potem w życiu będą takie momenty, gdy nikt mi nie pomoże...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
shira
Moderator
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 1460
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Pon 8:07, 06 Lis 2006 |
|
Jestem bardzo otwartą osobą... A przy tym ufną. Może momentami naiwną.
A problemy...?
Po prostu radzę sobie z nimi. Jestem straszną optymistką i kocham życie, więc nie zrażam sie byle czym. A naprawdę poważne problemy... wtedy mogę liczyć na moje przyjaciółki. Albo na kuzynkę...
Generalnie ludzie myślą, że jestem twarda. Może jestem...
Ale jestem też histeryczką. Jak spanikują, albo coś mnie przerasta, wtedy o wiele trudniej mi się opanować.
I jestem uczuciowa. Mogę nawet rozpłakać się na środku miasta. Zdarzało się... Np. kiedy koleś przejechał psa, i nie chciał go zabrać do weterynarza. Najpierw sie na niego wydarłam, a potem rozryczałam.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
kruk
:(
Dołączył: 15 Kwi 2006
Posty: 301
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: masz pewność? skąd masz czelność? skąd masz tyle tupetu i skąd masz wiesz, że napewno?
|
Wysłany:
Pon 22:58, 06 Lis 2006 |
|
Problemy... jak?
Nic sobie z nich nie robić!
Ominąć je szerokim łukiem i nie dać się!
Kiedyś tego nie umiałam i też woliłam się skwasić w pokoju, ale to nic nie da.
Trzeba sobie z tym poradzić i czuć do tej sprawy jakieś jedno, ale mocne uczucie. Albo nienawidzisz, przebaczasz i zapominasz, albo też wmawiasz sobie "trudno" dopóki w to nie uwierzysz...
Tak... to mój sposób nie wliczając pewnej osoby, której, pomimo dość krótkiego czasu znajomości czuję, że mogę powiedzieć więcej, niż innym...
A jeżeli mam duży problem, na który nawet muzyka nie ma wpływu idę do przyjaciela. ZAUFANEGO przyjaciela...
To zabawane, ale kiedy mam problem dostrzegam, że choć kręci się wokół mnie dużo osób tylko dwóm spośród wielu mogę wypłakać się na ramieniu...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Sylas
:-)
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 874
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: wiedziałeś, że tu jestem Bill ? ;*
|
Wysłany:
Wto 13:54, 07 Lis 2006 |
|
Problemy... hm...
Jestem raczej otwartą osobą, ale z takimi poważniejszymi kłopotami ide do mojej przyjaciółki.
Ale lekkie pomagają mi rozwiązać wszyscy ci, którzy mnie szanują, i w ogóle... lubią ;D
Kiedy dzieje się jawna niesprawiedliwość, bądź mieć kłopoty za byle co, płaczę ze złości i żalu.
O.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
shira
Moderator
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 1460
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 14:01, 07 Lis 2006 |
|
miałam taki okres, że wszystko mnie przytłaczało.
z niczym sobie nie radziłam...
poszłam do psychologa.
pomogła mi...
dlatego dziewczyny zachęcam... to nic upokarzającego.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
misterka
:)
Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 16:26, 23 Lis 2006 |
|
Przyznam się Wam, że nie umiem słuchać. Naprawdę. Jak ktoś mi nawija o swoich problemach, to od razu się wyłączam i tylko kiwam głową, co parę minut mówiąc "ehe, mhm, taa".
Jeżeli ja mam jakiś problem, to zawsze o tym mówię, bo nie potrafię sobie sama z nimi poradzić. Zwykle już po samej rozmowie jest mi lepiej.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
aŚ
Moderator
Dołączył: 20 Paź 2006
Posty: 672
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin
|
Wysłany:
Pon 23:00, 25 Gru 2006 |
|
o ja mam taki problem, a nawet dwa. więc pierwszy:
kiedy moja koleżanka była pijana przelizała sie z jednym chłopakiem i on ją poprosił ja o chodzenie. ona w sumie bardzo go lubi i wogóle, ale nie jest pewna swoich uczuc. potem stwierdziła, że podoba jej sie jego kolega... no a ten chlopak należy do takich raczej wrażliwych i hm... no poprostu spoko gości. i ona nie wie co ma z nim zrobić heh... ja też nie wiem i nie śpię po nocach przez nią
drugi:
zaaaakochałam sie w chłopcy, który świata nie widzi poza taką jedną dzieczyną, która z resztą ma chłopaka. i za chole*e nie wiem jak mam do niego dotrzeć...
POMOOOOOCY ;(
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Gracja
:-)
Dołączył: 23 Kwi 2006
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nozdrzec
|
Wysłany:
Nie 23:43, 31 Gru 2006 |
|
Problemy ostatnio znikają gdy słucham muzyki.
Staję się nieistotne.
Chociaż nadal są.
Ale po co się przejmować?
Będzie lepiej. Kiedyś będzie lepiej.
I o tym trzeba pamiętać.
Jesteśmy młodzi, mamy całe życie przed sobą, możemy w przyszłości wiele zmienić, mamy szansę na coś lepszego. I chociaż czasem nam się wydaje, że tak nie jest, że wszystko się zawaliło, że nie będzie lepiej to tak nie jest.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Kama
Administrator
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1374
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl
|
Wysłany:
Sob 22:41, 06 Sty 2007 |
|
Trudno jest ze mnie wydusić cokolwiek. Nawet jeśli mam ochote komuś sie zwierzyć, to zaraz mi przechodzi. A jeśli już, to często jest tak, że potem tego żałuje Dlatego też nie mówie najczęściej o problemach nikomu.
No chyba, że jakieś błahe... Wtedy to potrafie męczyć ^^
heidi biedna chyba wie o tym najlepiej xD
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Sylas
:-)
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 874
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: wiedziałeś, że tu jestem Bill ? ;*
|
Wysłany:
Nie 18:41, 07 Sty 2007 |
|
Hej, a może założymy dział z pomocą dla problematycznych ? ;]
Bo i ja mam ostatnio jakiegoś dołka i chciałabym pogadać... x/ a z przyjaciółką i znajomymi temat jest już całkowicie przenicowany. Nie chcę pisać tutaj bo może będzie to off, ale ja jak mam problem muszę pogadać. Po prostu muszę.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Rafi
:(
Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 366
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl
|
Wysłany:
Nie 19:17, 07 Sty 2007 |
|
Ja mam sprany problem. Ostatnio z nikim nie moge sie dogadac i najchetniej bym powiedzial niektorym zeby s....itd. ale tego nie zrobie bo to moja wina ze nie moge sie dogadac
POMOCYYYYYYY:(!!!!!!!!!!!!!!!!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Sylas
:-)
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 874
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: wiedziałeś, że tu jestem Bill ? ;*
|
Wysłany:
Nie 19:45, 07 Sty 2007 |
|
Rafi jak mamy Ci pomóc, skoro to w Tobie tkwi problem ^^ postaraj się być bardziej opanowany [ hormony buzują xD ] i.. ee... wiem, rada do d*py. Nie jestem dobra w te klocki kiedy sama mam doła
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Rafi
:(
Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 366
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl
|
Wysłany:
Śro 21:14, 10 Sty 2007 |
|
hahaha moj problem juz przeszedl i bardzo sie z tego ciesze;d;d
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
bill_and_me
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Leipizg
|
Wysłany:
Śro 20:57, 16 Sty 2008 |
|
Jeśli ja mam problemy to od razu dzwonię do Justi...ona zawsze mnie pocieszy...hehe...przyjaciółka na zawsze;-)
A tak ogólnie to wolę się zwierzyć jeszcze paru osobom...tzn przyjaciołom...hehe oni to zawsze pocieszą...nie lubię zamykać smutków w sobie...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|